Potem, w formie plakatu przedstawiliśmy nasze twórcze zastosowania linijki.
Tutaj Karolina stara się wiernie odrysować to, co widzi przez okular.
A tu "Dylematy Karoliny", czyli: "Popatrzeć jeszcze trochę, czy już rysować?"
I Arek. Nic dodać, nic ująć...
A tu przygotowujemy nasz plakat. Teraz Arek prezentuje swoje pomysły.
Tutaj Arek opowiada o swoich pomysłach, a w tle Karolina zamarła z pytaniem na ustach: "To, co ja mam zapisać?...
...Przecież się nie rozdwoję..."
Na tym zdjęciu Marta prezentuje swoje pomysły.
A tutaj NIEPOKONANI rozbawieni czyimś pomysłem.
Na tym zdjęciu Karolina opowiada o zastosowaniu, które sama wymyśliła.
I Arek. Nic dodać, nic ująć...
A tu przygotowujemy nasz plakat. Teraz Arek prezentuje swoje pomysły.
Tutaj Arek opowiada o swoich pomysłach, a w tle Karolina zamarła z pytaniem na ustach: "To, co ja mam zapisać?...
...Przecież się nie rozdwoję..."
Na tym zdjęciu Marta prezentuje swoje pomysły.
A tutaj NIEPOKONANI rozbawieni czyimś pomysłem.
Na tym zdjęciu Karolina opowiada o zastosowaniu, które sama wymyśliła.




-Marta Janowska: olej, denaturat, mąka pszenna, atrament
-Karolina Ziółkowska: białko, aceton, piasek, sól
-Arkadiusz Rosiak: mleko, gliceryna, mydło, kreda
-Arkadiusz Szczech: glina, ocet, mąka pszenna, farba plakatowa
Na koniec sprawdziliśmy, czy mieszając w wyobraźni mieliśmy rację.
A oto tabelka, którą wypełniliśmy.